to nie moja historia życia ... ale jest to czyjaś ...
mam nadzieję, że wam się spodobała ta historia ..
Wróciłem
ze szkoły do domu, a mój przyjaciel , Jacks mama i moja mama, po prostu
tam stał i płakał, ale nie rozumiałem, dlaczego ... więc zapytałem,
dlaczego dzisiaj Jack nie jest w szkole, a mama Jacksona tylko płakała więcej,
i więcej ... i naprawdę się martwiłem ... więc mama Jacksona
powiedziała "Jack nigdy nie wrócił ze szkoły wczoraj ... więc
zadzwoniłem na policję ... i zapytali nauczycieli o niego, ale
powiedzieli że
wczoraj nie przyszedł do szkoły ... więc czekałem ... ale dziś rano
zadzwoniła policja ... i powiedzieli, że ... znaleźli chłopca
zwisającego z domku na drzewie ... "W tym momencie Wiedziałem,
gdzie powinienem iść ... Wybiegałem za drzwi, a potem do domku na
drzewie ... Pamiętałem wszystko, co razem robiliśmy w domku na drzewie
... pobraliśmy się, w tym domku na drzewie ... Zerwaliśmy
w tym domku na drzewie ... zbyt wiele wydarzyło się w tym domku na
drzewie ... Nie mogłem uwierzyć, że mój "TYLKO", "pierwszy" i "NAJLEPSZY
PRZYJACIEL" ... właśnie się zabił ... Nie zasługiwał na to wszystko ... był odejściem od
chłopaka ... Wszedłem do domku na drzewie, a wszystko, co tam mieliśmy,
było ... zniknęło ... ale w domu pozostały tylko dwie rzeczy ... był
stół i notka ... Na
froncie na notatce napisano "do Rachel", nie przeczytałem tej notatki,
ale może odpowiedziałoby na wszystkie moje pytania, które miałem w mojej
głowie ... Napisał: "Droga Rachel, Naprawdę
tak bardzo cię kocham ... ale była jedna ważna rzecz, której nie
kochałam ... to było moje życie ... Nie mogę już tego znieść ...
wszystko stało się za bardzo ... i Po
prostu musiałem opuścić ten świat ... Wiedziałem, że Bóg czeka na mnie
... Mam te głosy w mojej głowie, a oni wszyscy mówili ... nie
zasługujesz na to, aby tu być ... dlaczego nie Właśnie
skończyłem to wszystko ... i po prostu nie mogłem tego dłużej znieść
... Musiałem puścić wszystko ... nawet ciebie i moją mamę ... Jestem za
to truelysorry. ..
Żałowałem, że moje życie nie jest lepsze ... ale to nie jest ... nie
możesz zrobić nic, by mi pomóc ... nic, żeby po prostu pozwolić mi
odejść teraz
... bo potem p, nie mogę iść do nieba ... wcześniej, będę czekał w
poczekalni ... XOXO Jack PS Naprawdę przepraszam ... Po prostu muszę ci
odpuścić ...
i proszę dać tę notatkę mojej mamie, więc ona też może zrozumieć ...
Naprawdę mam nadzieję, że rozumiesz, dlaczego odszedłem ... Nie
zrozumiałem za kilka dni, ale wtedy zrobiłem ... wszystko zrobiło
mi się szaro ... a moja mama próbowała mi pomóc, ale właśnie ją
zastrzeliłem ... ale zawsze myślałem ... Przepraszam mamusiu ... Jestem
po prostu w dół ... po prostu Muszę
pomyśleć o pewnych rzeczach ... Ale wtedy zdałem sobie sprawę ...
schodzę ... tak jak Jack ... Nie chcę ... Chcę żyć moim życiem ... i Nie
walczyłem za to, że Jack już nie mógł walczyć ... A dzisiaj jestem
tutaj i piszę o wszystkim ... To się wydarzyło w moim życiu ... Naprawdę
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz