Właśnie wtedy, gdy myślałeś, że New York Fashion Week wyjdzie z jękiem, przyszedł Raf Simons. Drużyna
Calvina Kleina przejęła Amerykańską Giełdę Papierów Wartościowych
(miejsce ładowane przez ostatnie rynkowe zbiory) i przekształciła ją w
halucynacyjną scenę farmy, wraz ze stodołą simulacra z fotografiami Andy
Warhola, wiszącymi z rusztowania i popcorn o głębokości pół stopy. Znaczenie
i wartość pokazów mody może być kwestionowana, ale niezaprzeczalnie
buzią jest uczestnictwo w niej przez markę, która ma na nią pieniądze i
kreatywność, z którą można się połączyć.
Był to trzeci występ Simonsa dla Calvina Kleina i jego najbardziej w pełni zrealizowana. To sprawiło, że poprzednie dwa wyglądały jak metalowe rusztowanie - solidne ramy, ale oszczędne w porównaniu. Rok po swoim debiucie Simmons ma o wiele więcej do powiedzenia, zaczynając od bardzo wielu na temat ochrony i bezpieczeństwa. Pokazał
wszystkim ludziom kurtki strażackie dla mężczyzn i kobiet, w tym jeden,
który włączył paski odblaskowe w shearling, i zamienił koce survivalowe
Mylar w otwarte sukienki obszyte białą koronką. W połączeniu z gumowymi, mokrymi butami, które sięgały do ud, i ręcznie robionymi kominiarkami, malował obraz dystopijny. Następnie
Simmons wspomniał o wpływie "Bezpieczny", proroczym filmie z 1995 roku
Todda Haynesa, w którym kalifornijska gospodyni Juliannę Moore cierpi na
nienazwane choroby środowiskowe. Kuszące było
ujrzeć ciemność tutaj, a następnie w Ameryce - ale Simmons odrzucił ten
pomysł: "Tym razem mniej horroru, więcej nadziei".





Brak komentarzy:
Prześlij komentarz