nowości

środa, 7 lutego 2018

Samochód czerwony rakietą na Marsa mknie

W kosmosie znalazło się wiele pojazdów, jednak tym razem trafił tam samochód. I to nie byle jaki: znajdujący się na pokładzie rakiety Heavy Falcon samochód Tesla Roadster to prawdziwy sportowy kabriolet, cały w czerwieni. Co stoi za tym pomysłem?
Falcon Heavy - pojazd kosmiczny o wysokości 23-piętrowego budynku -  we wtorek  o godzinie 21.45 polskiego czasu z Centrum Kosmicznego im. Kennedy'ego w Cape Canaveral. Ze względu na warunki pogodowe start był dwukrotnie przekładany. Rakieta poleci w stronę Marsa, za jej budową stoi agencja SpaceX i jej fundator, Elon Musk. Sporą sensacją okazał się tajemniczy ładunek: czerwony sportowy samochód Tesla Roadster z manekinem w skafandrze za kierownicą.

Samochodem przez galaktykę

Popularyzator nauki Karol Wójcicki na antenie we wtorek tak opowiadał o "szalonym pomyśle" Muska:
- Elon Musk do tej rakiety wsadził swój czerwony samochód - kabriolet - tłumaczył. - Jeśli chodzi o samochód, wraz z kolegami mieliśmy lekkie obawy, bo temperatura w kosmosie waha się od minus stu, do dwustu stopni Celsjusza w słońcu. Lakier może znieść to kiepsko. Dzisiaj będziemy mogli zobaczyć to na żywo, ponieważ w samochodzie zostały zamontowane trzy kamery. Dzięki nim będziemy podziwiać widok z samochodu w kosmosie na żywo. To jest bajka - skomentował.
Samochód jest zasilany energią elektryczną i został wyprodukowany przez firmę należącą do Elona Muska, Tesla Inc. Wewnątrz samochodu znajduje się plakietka z nazwiskami sześciu tysięcy współpracujących przy projekcie osób.
Zdaniem pomysłodawcy, sam pomysł umieszczenia w rakiecie samochodu nie jest jedynie dowcipem, ale niesie też ważne przesłanie dla obcej cywilizacji.
- W przyszłości może go odkryć rasa obcych - dodał.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz