mam więcej do powiedzenia i prawdopodobnie
nieco bardziej szczegółowo. To, co miałem na
myśli, jest takie, że nie myślę, że wciąganie innych
w twój własny smutek jest właściwą rzeczą
do zrobienia. Wydaje się, że to prawda, ale
uważam, że jest to akt samolubstwa. Teraz
samolubstwo jest dobre, gdy jest kontrolowane,
ale z przerażającymi emocjami, które się rozpadają,
kontrolowanie samolubstwa jest o wiele trudniejsze.
Zrozumiałe, czy mogę dodać.Jednak nie uzyskiwanie
pomocy i nie wciąganie ludzi w twoją problematyczną
sytuację to dwa zupełnie inne rzeczy! Powinieneś uzyskać
pomoc od osób, które chcą pomóc! Mam wielkich przyjaciół
których nigdy nie powierzyłbym, aby mi pomóc, czy czuję się
rozdarty . Mając do czynienia z moimi kwestiami, byłbym
samolubnym działaniem z mojej strony, ponieważ ponosiłem
odpowiedzialność na ich ramiona. Jaki był punkt ostatniego
akapitu, że nie powinieneś mieć innych ludzi rozwiązywać
własnych problemów. Uzyskanie pomocy lub porady jest w
porządku, ale własna odpowiedzialność za unikanie tego
koszmaru. Bez twojej woli, własnej siły i własnej determinacji,
by uciec, utkniesz w pętli bez ucieczki. W ten sposób
powstrzymał się od powtórzenia koszmaru, który
kiedyś myślałeś, że walczyłeś uciec. Jednak nie
udało się i stało się zbyt zależne od ludzi, aby stać
się silniejszy. To jest problem, ponieważ jeśli nie
jesteś skłonny pozwolić sobie rozwijać, i być tym,
który poleci swój własny kwiat. Szanse są o wiele szybsze.
Pójście na siłownię i oglądanie ludzi pociągi nie sprawi,
że będziesz silniejszy, ale kogoś, kto spojrzy na ciebie
i doradzi podczas robienia całej pracy, teraz to da Ci dużo siły!
Większość mojego ostatniego akapitu dotyczy również,
jak nikt nie będzie na zawsze. To nadal jest zimna prawda,
czy chcesz wierzyć, czy nie.
-Chętniej pomyślałem dokładniej o moim punkcie. Nie chciałem naciskać jakichkolwiek przycisków ani niczego, chciałem tylko dać moją drogę. Bardzo mi
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz