nowości

poniedziałek, 6 czerwca 2016

dół obietnicy

hey wszystkim  jak wam miną  dzień ja nie mogę się doczekać 18nastych  urodzin  które będą już jutro :) 
na wstępie mówię nie wiem czemu taki tytuł ale nie miałem zbytnio pomysłu mam nadzieje że pasuje  Każdy błąd, który popełniłem, każda obietnica, którą złamałem Żałowałem za każdym razem, gdy popełniałem błedy byłem smutny zły i rozgoryczony  Jestem zgubiony, tak zgubiony, znudzony   tym życiem i pewnie nie tylko ja zgubiony bo też czasem ludzie się gubią w życiu, I nie mogę tego wszystkiego zatrzymać chciałbym pomóc całemu światu lecz sam sobie nie potrafię pomóc  Ponieważ  bo każdy dzień jest wyzwaniem  ohh  jest tylko jedno  do powiedzenia Abym odpłynął z rzeczywistością lecz chyba nie do końca  Jestem wystarczająco silny by codziennie walczyć
Trzymam się wszystkiego co idzie w moją stronę życia lecz  Mam dosyć, Jestem wyczerpany tym wszystkim co się dzieje co się zdarzyło Pusta nadzieja pozostaje ze mną  Obietnica się cofa  cofa i cofa się jak zegar którego nie da się  zatrzymać gdy mówię stop   coś w rodzaju  myśli albo i nie  nadzieje  One powracają do mojej głowy, lecz nadzieje są różne, rzeczy, które chciałbym  powiedzieć nikt nie jest w stanie  ich zrozumieć  chyba że wy rozumiecie  w tym co pisze  i co chce przekazać od siebie  

Pewnie myślicie  czemu jestem tak przygnębiony


może to nie jest jakoś idealnie napisane ale mam nadzieje  że się wam podoba :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz